poniedziałek, 24 października 2016

Wystawka ze starociami

Uwielbiam starocie. Rzeczy, które ktoś wystawia na śmietnik, mnie przyprawiają o szybsze bicie serca. W niektórych dostrzegam potencjał, a wyobraźnia zaczyna wirować na najwyższych obrotach, pracując nad nowych image'em dla ...
Bardzo lubię również wszystkie targi staroci i tzw. "wystawki". Całkiem niedawno wybrałam się z mężem na jedna z nich w poszukiwaniu stolika kawowego (ewentualnie ławy) do pokoju dziennego.
Ilość rzeczy, jaką można tam obejrzeć lub nabyć przyprawiła mnie o zawrót głowy. Istna galaktyka produktów zgromadzona w ogromnych foliowych halach! Zobaczcie sami...













Bogactwo asortymentu tak wielkie, ze musiałam przysiąść, aby odsapnąć ;) Przymierzyłam się przy okazji do pięknego fotela - niestety, nie był on celem naszych zakupów :(

Niestety, stolika nie zakupiliśmy, bo nie było takiego, który by pasował do stylistyki naszego pokoju dziennego, ale nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie wypatrzyła. Wybraliśmy dla naszych urwisków szklanki z dinozaurami (które uwielbiają), a dla nas kieliszki do wina. Kupiłam również dzbanek do soku. Za całe te zakupy nie dałam więcej niż 20 zł, a z pustymi rękami nie wróciłam. Co za radość!


A jaki Wy macie stosunek do staroci i rzeczy używanych już przez kogoś? Lubicie czy wręcz odwrotnie? Właściwie z "wystawkami" jest jak z second handami - miłość od pierwszego wejrzenia lub ... no właśnie, co?

Pozdrawiam
Asia


27 komentarzy:

  1. na takim krześle bym popijała sobie herbatkę jaśminową w filiżance z porcelany:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) To krzesło chciałabym mieć na ganku :)

      Usuń
    2. to musimy się nim podzielić bo też je chcę;D

      Usuń
    3. Jak go kupię i ustawię, to zapraszam na kawę :)

      Usuń
  2. ...szklanki z dinozaurami to i ja bym uwielbiała :-) uwielbiam film Park Jurajski ( i tu wstawiam zawstydzoną buźkę) ...uwielbiam starocie a ten serwis ze wzorem cebulowym piękny - właśnie staram się podobny skompletować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie ma się czego wstydzić. Bardzo lubię ludzi, którzy mają jakieś konkretne zainteresowania :) Park Jurajski to niewątpliwie przebój naszych czasów :) Jeśli zas idzie o serwis to po prostu zamarłam, kiedy go zobaczyłam :) Ale muszę jeszcze troszkę o takim pomarzyć, bo gotówka nie chce mi sie rozmnażać :( niestety ...
      Cieszę sie, zemnie zajrzałaś :)

      Usuń
    2. Cieszę sie, ze do mnie zajrzałaś :)

      Usuń
  3. Takie targi staroci dobrze znam. W Anglii,często bywałam na Car Boot Sales.Tam można był poszaleć. P.S.Fajnie Cie zobaczyć na zdjęciu,pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam starocie. Stwarzają wiele możliwości. Można je przerobić i nadać im drugie życie.
    Właśnie jestem na końcówce przerabiania starej maszyny do szycia takiej jak na Twoim zdjęciu - tej drewnianej z szufladkami.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, starocie dają pole do popisu. Pokaż maszynę, jak już ją wyszykujesz :)

      Usuń
  5. Przygarnęłabym te niebieską porcelanę :) Tymczasem rozsiądę się u Ciebie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mi się bardzo podoba ten zestaw :)
      Zapraszam :)

      Usuń
  6. Również uwielbiam takie miejsca. Przypomina mi to miejscowość Czacz w Wielkopolsce, gdzie często wpadam :D

    http://martusiowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam jeszcze nie byłam :D Ale kto wie? Mieszkam na pograniczu województw łodzkiego i właśnie wielkopolskiego. Moze kiedys wyciągnę męza na wyprawę do Czacza :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Ja nie za bardzo przepadam za takimi miejscami, ale powiem Ci, że rzeczy ładne! Moja babcia ma bardzo podobną porcelanę w kwiaty :) Jest śliczna ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne rzeczy tam były. Ja to bym zaszalała w takim miejscu. U mnie nie ma takich wystawek :( przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Szkoda, bo uwielbiam starocie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej okolicy są wystawki, ale rzadko sie wybieram, bo trzeba mieć tam duuużo czasu :)

      Usuń
  9. Uwielbiam takie pchle targi, ale niestety są one dla mnie niebezpieczne, bo tracę na nich poczucie czasu. A oglądając Twoje zdjęcia już wypatrzyłam cudeńka. Ta maszyna do szycia...i ten fantastyczny fotel...i ta porcelana biało niebieska też wabi oko. Ech, całe szczęście, że mnie tam nie było:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dokładnie tak samo ja Ty, Elżbieto :) Najchętniej kupiłabym i ten zestaw porcelany i maszynę do szycia, i zegar i ... wymieniać bym mogła dalej :)

      Rozgość sie na moim blogu :)

      Usuń
  10. Ale szczęściara... cuda można znaleźć na takich "wystawkach". U mnie niestety ani widu, ani słychu. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniale rzeczy tez bym cos znalazla dla siebie w takim miejscu,

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz ślad po swojej wizycie w postaci komentarza.