piątek, 7 października 2016

Jesień idzie. Nie ma rady na to...

Witajcie kochani,
Od kilku juz dni chodza mi po glowie slowa piosenki "Jesien idzie... nie ma na to rady"
Nie wiem, jak Wy, ale ja lubię jesień, zwłaszcza jesień udomowioną wrzosami czy zapachem jabłek...

W tym roku zaprosiłam dynie do domu :)












Synuś równiez "połknął" jesiennego bakcyla I postanowił poukładać dynie według własnego pomysłu ;-)




Dynie rozsiadły się również obok wrzosów na schodach do domu.



 Kochani, ciekawa jestem Waszych pomysłów na oswojenie jesiennych klimatów :)
Pozdrawiam
Asia





6 komentarzy:

  1. Widzę moje ulubione wrzosy i dynie.Takie dekoracje jesienią uwielbiam:))Świetne te białe doniczki z napisami:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko, dziękuję. Doniczki nabyłam w sklepie z rzeczami po 5 zł. Często lubie tam zaglądać, bo można coś fajnego "wygrzebać" :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Slicznie Asiu, uwielbiam takie dekoracje, pozdrawiam Beata ����

    OdpowiedzUsuń
  3. też lubię wrzosy a teraz są takie piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, wrzesień, październik i listopad to czas, kiedy wrzosy oddają urok jesieni :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz ślad po swojej wizycie w postaci komentarza.