środa, 10 sierpnia 2016

Szafki w kuchni murowanej

Witajcie, kochani :)
Po opublikowaniu posta dotyczącego kuchni murowanej dostałam kilka pytań dotyczących sposobu mocowań drzwików do ścianek szafek i samego urządzenia szafek wewnątrz.



 Jak już pisałam tutaj uwielbiam Ikeę, więc kupując fronty do szafek, tam się właśnie udaliśmy. Fronty w Ikei mają już gotowe okrągłe otwory na zawiasy. Tam też zakupiliśmy zawiasy (produkowane przez firmę Blum dla Ikei), nasze akurat mają jeszcze dodatkowo amortyzatory, dzięki czemu unikamy trzaskania drzwiami szafek.
Tu dokładnie widać łączenie drzwików szafki ze ścianką i zawias z amortyzatorem

 
Otwieranych tradycyjnie szafek mam w sumie tylko trzy, są to te które widać na powyższych zdjęciach - wąska szafka na talerze oraz szersza pod zlewem ;) Oprócz tego mam dwie szafki w formie szuflad. Jedna z nich jest "centralna" jak ją określam. To znaczy, że muszę rozsunąć całość, aby dostać się np, do górnej lub środkowej szuflady (nie jest bardzo praktyczna). Widać ja na zdjęciu poniżej.
Kolejna wysuwana szafka składa się z trzech oddzielnych szuflad, co jest o wiele bardziej praktyczne od poprzedniego rozwiązania :)

Tu mam sztućce, szklanki i kubeczki oraz wszelakie sitka, szejkery, łyżki, tarki itp.
Szuflady zostały zamocowane za pomocą systemu prowadnic samodomykających się z blokadą (fajna sprawa, z tego jestem zadowolona ;) )
Na jednych drzwikach szafki pod zlewem zamontowaliśmy również organizer na drobne rzeczy, z którymi nieraz miałam problem ;)
Jedna z szafek skrywa zmywarkę ;)

To byłoby na tyle, jeśli chodzi o wnętrza szafek murowanych. Sądzę, że niewiele się różnią od szafek w wersji tradycyjnej, jak dotąd wszystko działa bez zarzutu. oczywiście nad zlewozmywakiem wisi szafka - suszak.
Tu też, jak poprzednio, wszystkie prace wykonali mąż z teściem :)

Pozdrawiam Was serdecznie
Asia

4 komentarze:

  1. kawał dobrej roboty zrobili! :) szafki super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdalenko, ja też (nieskromnie) jestem tego zdania :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Angeliko, dziękuję za odwiedziny :) i dobre słówko :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz ślad po swojej wizycie w postaci komentarza.